POWN          POGON
,
Polska Organizacja Wojskowo-Niepodleglosciowa POGON
,
/
,
1c2b9740
2165cde0
wwb_img8
Copyright © 1998 by "POWN POGON"  ·  All Rights reserved
photo.
Kevin King, England-London
Wiadomosci / News
w w w . p o w n - p o g o n . o r g
3ff863c0
Zaczynac na nowo
Bohdan Czarnecki


"Zaczynac na nowo"


Organizacja "Pogon" - nieznana karta naszej historii, tworzona na emigracji po II wojnie swiatowej


W szczególnie trudnej sytuacji znalezli sie po wojnie zolnierze 2 Korpusu, stacjonujacego w sile 110 tys. we Wloszech. Mieli bowiem do wyboru albo powrót do organizowanej przez Rosjan Polski, albo pozostanie na obczyznie. Przed powrotem do ojczyzny wstrzymywala wizja powtórnej niewoli, przesladowan i wiezien, a pozostanie bylo wielka niewiadoma. Rzad londynski odmówil przekazania w calosci Korpusu, na zadanie Warszawy, pod dowództwo Karola Swierczewskiego w kraju.


Czesc zolnierzy jednak powrócila ze wzgledów rodzinnych, a wiekszosc zostala w koncu 1946 r. przemieszczona do Wielkiej Brytanii i zdemobilizowana. Powstal Polski Korpus Przysposobienia i Rozmieszczenia, majacy za zadanie przygotowanie zawodowe, rozmieszczenie i zatrudnienie zolnierzy. Rzadowi Emigracyjnemu cofnieto uznanie. Prezydentem pozostal Wladyslaw Raczkiewicz, a wodzem naczelnym, po rezygnacji gen. Bora - Komorowskiego, gen. Wladyslaw Anders.


Wsród organizujacej sie w kolach zolnierskich emigracji okreslono, ze glównym celem ich dzialalnosci jest przeciwdzialanie antypolskiej propagandzie i ekspansji komunistycznej oraz przygotowanie sie do, jak sadzono, niedalekiej III wojny swiatowej. Przyswiecalo temu celowi postepowanie zgodne ze znana odpowiedzia Józefa Pilsudskiego na pytanie, co robic, gdyby Polska odrodzona w 1918 roku stracila swa niepodleglosc: "zaczynac na nowo".


Na zebraniu organizacyjnym kola 1 Dywizji Piechoty Legionów w listopadzie 1947 r. zostala przez pplk Zygmunta Czarneckiego rzucona mysl odtworzenia 1 Brygady jako jednostki wojskowej nawiazujacej do tradycji walk legionowych.


W sierpniu 1949 r. dokonano poprawek statutowych kola, umozliwiajac wprowadzenie do grona bylych zolnierzy 1 Brygady i 1 Dywizji Legionów, zolnierzy innych oddzialów i mlodziezy, którzy zgrupowani zostaliby w Brygadowym Kole Mlodych "Pogon".
Wstepne czynnosci organizacyjne, po konsultacjach z prezesem Instytutu J. Pilsudskiego - gen. Wladyslawem Bortnowskim, prezesem Zarzadu Kola Zolnierzy 1 Dywizji Piechoty Legionów - gen. Kazimierzem Sawickim, sekretarzem Kól Oddzialowych - gen. Kazimierzem Wisniowskim oraz sfinansowaniu akcji przez inz. Stefana Czarneckiego (brat Zygmunta), zakonczono szybko i pierwszy zjazd Brygadowego Kola Mlodych "Pogon" odbyl sie w Londynie w dniach 28 i 29 stycznia 1949 r.
Przyjeto oficjalnie te nazwe organizacji (skrót: Kolo "Pogon"). 23 lutego 1967 r. Kolo pod komenda gen. Czarneckiego otrzymalo nazwe zatwierdzona przez prezydenta Augusta Zaleskiego - Polska Organizacja Wojskowo - Niepodleglosciowa "Pogon".
Za znak organizacyjny przyjeto "Pogon" - sylwetke rycerza zbrojnego, scigajacego wroga - godlo majace tradycje siegajace Grunwaldu. Glównym celem bylo prowadzenie pracy wychowawczej i szkoleniowej wsród mlodziezy, która moglaby godnie zastapiczolnierzy legionowych, a we wlasciwej chwili rozwinac sie w jednostke bojowa dywizji spadochronowej.
Kolo brygadowe zachowalo wojskowy schemat organizacyjny, oparty o hierarchie dowódcza: kierownik kola i kierownicy poszczególnych kól - batalionowych, plutonowych i druzynowych. Za powstanie Kola przyjeto dzien 3 maja 1949 r., w którym zapadla decyzja powolania Kola.
Przemawiajac do zebranych komendant stwierdzil: "Naszym glównym zadaniem, Zolnierze "Pogoni", jest kolejne odtworzenie mlodej, Pierwszej Brygady Legionów i postawienie jej w Wilnie. Gdy znajdziemy sie w Wilnie bede uwazal moje zadanie za ukonczone, bo miasto zostanie wyzwolone spod wladzy komunistycznej".
Do organizacji mógl wstapic obywatel polski po ukonczeniu 18 roku zycia, wprowadzony przez dwóch czlonków zwyczajnych z Kola 1 Dywizji Legionów. Tytul czlonka zwyczajnego otrzymywal w wypadku, gdy byl zolnierzem WP, nadzwyczajnego - jesli nie odbyl sluzby wojskowej. O pierwszym zjezdzie pisze jego uczestnik, plk dypl. S. Mayer:


"... w 1949 r. spotkalem przypadkowo ówczesnego pplk. Z. Czarneckiego, którego pamietalem z wojny 1920 r., z którym bylismy jednoczesnie wykladowcami w Wyzszej Szkole Wojskowej, którego spotkalem na wojnie 1939 r. i w 2 Korpusie. Zaproponowal mi wstapienie do tworzacej sie organizacji "Pogon". Na zjezdzie organizowano szereg kól, których kierownikami zostali, miedzy innymi, mjr J. Dubenski, mjr P. Trocki, mjr Kordas; kola artylerii - plk S. Mayer, kawalerii - mjr Wladyslaw Skiba; komendantem zostal pplk Zygmunt Czarnecki.
Od tego czasu datuje sie dynamiczny rozwój organizacji. Naplyw mlodziezy byl duzy, mimo wykazywanej przez wiekszosc politycznej emigracji rezerwy do planów "Pogoni''. Praca rozwijala sie planowo i szla skladnie, wytwarzala sie kolezenskosc, nawiazywaly sie przyjaznie. Do 1959 r. ''Pogon'' liczyla ponad 1000 czlonków, powstaly nowe kola w Reading - dowódca J. Cieslar, Nottingham - mjr H. Nagórski, Manchester - kpt Polkowski oraz Leicester. Poza Anglia mlodzi zorganizowali sie w Verdun (z batalionów wartowniczych), Madrycie, Monachium oraz w USA i Kanadzie (kola w San Francisco, Buffalo, Montrealu, Toronto). Poszczególne kola mialy od 5 do 500 czlonków.
20 maja 1950 r. zostala uruchomiona pierwsza klasa kursu ?A? - podchorazych w szkole oficerskiej "Pogoni", prowadzonej przez wykladowce taktyki, pplk. Z. Czarneckiego. Nauka w szkole trwala 3 lata; odbywala sie zasadniczo w czasie weekendów, czasem w tygodniu, w sali przy kosciele Brixton Rid oraz na miesiecznych obozach letnich. Szkolenie w podchorazówce obejmowalo pelny zakres wyszkolenia komandosa, taktyke (przerabiana glównie na szczeblu plutonu), walke w warunkach razenia bronia jadrowa, cwiczenia w terenie, loty samolotem i skoki spadochronowe, zajecia na zmniejszonej strzelnicy.


Kadra wykladowców opierala sie glównie na oficerach 1 i 2 Korpusu. Oprócz komendanta szkoly, wykladowcy taktyki, pplk. Z. Czarneckiego, w pierwszych latach szkoleniem zajmowali sie: por. Grajewski - wykladowca broni pancernej, mjr Pierewoz - saperstwo, mjr Kowara - taktyka piechoty, plk Mayer - artyleria, por. Longin Pawlowski - wyszkolenie sportowe, mjr Piesowicz - terenoznawstwo, mjr Mandziara - szef sztabu. Wklad w szkolenie i prace "Pogoni'' wniesli generalowie Janusz Gluchowski (rozkazem gen. Wladyslawa Andersa mianowany na inspektora "Pogoni''), Kazimierz Wisniowski (wieloletni egzaminator), Kazimierz Sawicki, Roman Odzierzynski, Stanislaw Sochaczewski, Stanislaw Skwarzynski, Wincenty Kowalski. W swietach ''Pogoni"' i jej uroczystosciach uczestniczyli: gen. K. Sosnkowski (mieszkajacy w Kanadzie), gen. Wladyslaw Anders, gen. Bór - Komorowski.


Pierwszy obóz letni dla kursu ''A'' szkoly odbyl sie w okresie od 8. 08. do 6. 09. 1953 r. dla 50 uczestników. Celem zgrupowania bylo: ''dac terenowa zaprawe w dowodzeniu druzyna i plutonem, przypomniec, wzglednie nauczyc formalnej sluzby w ramach pododdzialu, rozwinac i scementowac kolezenstwo''.
Trzyletnia prace wienczyl egzamin koncowy, który odbyl sie w Instytucie Marszalka J. Pilsudskiego, w dniach 20 - 21 grudnia 1953 r. W obecnosci przedstawicieli Generalnego Inspektora Sil Zbrojnych, gen. dyw. J. Gluchowskiego wiedze podchorazych oceniala komisja zlozona z komendanta i pieciu wykladowców. Egzamin skladal sie z czesci pisemnej i ustnej. Czesc pisemna objela wypracowanie z zakresu wiedzy ogólnej na jeden z podanych tematów:
Jak rozumiem polska racje stanu?
Co to jest zimna wojna - jej przejawy?
oraz z zakresu wiedzy wojskowej:
Znaczenie i zasady maskowania w nowoczesnej wojnie.
Srodki walki piechoty USA i ich zastosowanie.
Jakie sa czynniki decyzji dowódcy i jak dowódca wypracowuje ''Rozkaz do obrony na szczeblu plutonu strzeleckiego"'.
Czesc ustna byla sprawdzeniem wiadomosci z nastepujacych przedmiotów:
taktyka - teoria i rozwiazanie sytuacji bojowej na stole plastycznym; artyleria - teoria oraz strzelanie na strzelnicy zmniejszonej; wyszkolenie saperskie - teoria; terenoznawstwo - teoria i praca profilowania; transport motorowy - marsz motorowy oddzialów piechoty.


Kurs zaliczyli wszyscy absolwenci; otrzymali stopnie podchorazych, a w przyszlosci, ze wzgledu na wymagane doswiadczenia bojowe, zostali awansowani do stopnia porucznika. Jak pisze jeden z podchorazych - ''egzamin przechodzili prawie wszyscy zaledwie pare lat przedtem nad Bzura, pod Arnhem, w Warszawie, na Monte Cassino, czy w lasach Podkarpacia''.
Ukonczenie szkoly przez pierwszych absolwentów, którzy zasilili kadre "Pogoni" oraz szkolenie dwóch nowych roczników (klasy B, C) bylo niewatpliwym sukcesem i dowodem zapalu i preznej organizacji. Udowodnilo tez mozliwosc zrealizowania postawionych celów w trudnych warunkach. Osiagniecia te ocenila pozytywnie niewielka tylko czesc emigracji. Jak pisze S. Mayer: ''Od poczatku idziemy pod prad". W sierpniu 1953 r. gen. Anders podczas swieta ''Pogoni'' mówil: ''...tych kilkaset osób tu zebranych, sa to w wiekszosci ludzie mlodzi, którzy wejda do kadry odtwarzajacego sie Wojska Polskiego"'.


Z prasy polonijnej Wielkiej Brytanii i USA: ''...sa mozliwosci samoksztalcenia wojskowego i to teraz, kiedy nalezy sie interesowac zagadnieniami wojskowymi, w kole ''Pogon'', kursach A i B... /.../ ...Nie zginie naród, którego mysli ida przodem i ma taka ideowa mlodziez i taki przyklad starszego pokolenia, jak w Brygadowym Kole Mlodych "'Pogon"'...?.


Gen. K. Sosnkowski zacheca do dalszej pracy i wierzy w jej rezultaty. Negatywnie odnosza sie inne dzienniki emigracyjne i krajowe. Londynskie '''Jutro Polski"' wytyka Kolu, ze w swym lokalu powiesilo portret Rydza - Smiglego, twórcy ''Ozonu", pod nim historyczna szable Sasa, a w sasiednim pomieszczeniu podobizne marszalka Pilsudskiego i eksponat "Rzeczypospolitej" Platona w wydaniu bierutowym, jako przynete dla prosanacyjnego skrzydla. Zarzuca Andersowi, ze wystepuje jako hetman i wódz narodu, obiecujac wznowic przerwany marsz, popiera i patronuje grupce pomylenców, którzy pod sztandarem "Pogoni'' wzywaja do rozbicia i opanowania Rosji.


Z Francji donosza: "... mamy juz komendanta brygady, pplk. dypl. Z. Czarneckiego, który chce ugodzic sie z Niemcami i zdobyc Rosje pod patronatem gen. Andersa". Inne tytuly: ''Zolnierz jaskiniowy",
"W pólprzysiadzie", "Busole oleiste", a warszawska ''Trybuna Ludu'' - "Belkot tresowanych pchel". ''Powiecie belkot, slusznie, ale belkot typu specjalnego. Jest to nowa filozofia emigrandy wypracowana na lamach obskurnego pisemka ''Pogon", wydawanego przez jedna z andersowskich grupek".
W ciagu nastepnych lat powstaly dodatkowe dwuletnie szkoly broni (piechoty, wojsk pancernych, kawalerii, artylerii, wojsk saperskich) dla osób, które ukonczyly podchorazówke. Zajecia odbywaly sie w kolach, byly typu doszkalajacego.
W okresie od 1949 do 1959 r. Oficerska Szkole ''Pogoni" ukonczylo 107 absolwentów, a w nastepnym dziesiecioleciu - 80. W ciagu tego dwudziestolecia (1949 - 1969) szkole ukonczylo 12 klas oraz trzy kursy skrócone szkoly podchorazych.
W roku 1954 BKM ''Pogon" otrzymalo od Kola Zolnierzy 1 Dywizji Piechoty Legionów Józefa Pilsudskiego sztandar, którego rodzicami chrzestnymi byli pani marszalkowa A. Pilsudska i gen. K. Sosnkowski. W 1964 r. oddzial BKM "Pogon" - "Granat'', otrzymal z rak gen. bryg. Kazimierza Schallego trabke z proporcem 1 PAL Legionów Józefa Pilsudskiego, odznaczonym Krzyzem "Virtuti Militari''. Byla to 50 rocznica powstania tego pulku. W latach szescdziesiatych stan osobowy BKM "Pogon", mimo dosc znacznych ubytków spowodowanych warunkami pracy i zycia, zniecheceniem, starzeniem sie srodowiska, rozbiciem politycznym, utrzymywal sie na poziomie osiagnietym w kilka lat po jego powstaniu.


W zwiazku z potencjalnym zagrozeniem PRL w obliczu zaostrzajacej sie sytuacji miedzynarodowej w tych latach, przygotowania wojskowe BKM staly sie przedmiotem zainteresowania kontrwywiadu. W aktach warszawskiego MSW pisano:
"Pogon" miala przejsc w dywizje uniwersalna, gotowa do dzialan w kraju z chwila wybuchu zbrojnego konfliktu. Oficerowie wyznaczeni na poszczególne funkcje przystapili do studiowania swych przyszlych obowiazków. Równoczesnie miala byc rozszerzona dzialalnosc na kraj. Jej zalozeniem bylo pozyskanie na terenie kazdego regionu zaufanego czlowieka lub grupy osób posiadajacych duze walory bojowe i osobiste. Czlowiek taki dobieralby sobie kilka osób nie wtajemniczonych az do chwili potrzeby ich dzialania.


Praca powinna byc prowadzona bardzo ostroznie, bez dawania wladzom dowodów. W wyniku takiej taktyki zrzucone niewielkie oddzialki moga rozwinac sie w krótkim czasie. Bron bedzie zrzucona jednoczesnie. Szczególna uwage poswieca sie na pozyskiwanie ludzi z terenu o przeszlosci bandyckiej, jak: bialostockie, rzeszowskie, lubelskie, czesc warszawskiego. Glównym zadaniem pozyskanych ma byc takze przygotowanie terenu dla ewentualnych zrzutów oraz przygotowanie zrzutowisk. Zadania te sa juz czesciowo realizowane przez przyjezdzajacych z Anglii w odwiedziny do krewnych.
Jest nam wiadomo, ze w 1961 r. w roli emisariusza przyjechal do kraju plk Izdebski, który tylko czesciowo wywiazal sie z zadania. Akcja zrzutów i uruchomienia ogniw krajowych przewidziana jest w dwóch wypadkach: konfliktu zbrojnego lub rozpadania sie rezimu komunistycznego. Proces ten, ich zdaniem, juz sie rozpoczal.
Znaczna czesc emigracji przejawia negatywny stosunek do uaktywnienia dzialalnosci w kraju. Np. gen. Tokarzewski, generalny inspektor sil zbrojnych w rzadzie A. Zaleskiego, uwaza za pozyteczne szkolenie podchorazych na emigracji, jest natomiast zdecydowanie przeciwny dzialalnosci "Pogoni" na kraj, która "jego zdaniem - moze doprowadzic do represji i zbyt duzych ofiar. Tego zdania jest wiekszosc polityków emigracji".


BKM "Pogon" w czasie swego istnienia przeszla dwa powazne kryzysy. Pierwszy w 1954 roku, w czasie rozlamu politycznego emigracji, drugi - w roku 1967, w zwiazku z opowiedzeniem sie komendanta, gen. Z. Czarneckiego za legalna wladza prezydenta, co pociagnelo za soba zwolnienie go z funkcji przez gen. Andersa.


Pierwszy kryzys pociagnal za soba znaczny ubytek stanu, ale nie odbil sie zupelnie na toku pracy. Drugi doprowadzil do rozbicia organizacji na BKM "Pogon", której komende gen. Anders powierzyl plk. S. Mayerowi oraz na Polska Organizacje Wojskowo - Niepodleglosciowa "Pogon" z zatwierdzonym przez prezydenta A. Zaleskiego komendantem, gen. Z. Czarneckim.


Obie organizacje postawily sobie za cel przygotowanie do walki mlodziezy polskiej, utrzymanie jej przy polskosci i przy tradycjach niepodleglosciowych, obie okreslily sie jako apolityczne. POWN "Pogon" za cel ostateczny uznala koniecznosc przywrócenia narodowi polskiemu jego wlasnej, rodzinnej i zgodnej z tradycja tysiaclecia panstwowosci, której formy ustrojowe, spoleczne i gospodarcze okreslilby sam naród przez sejm, wybrany w wolnych i demokratycznych wyborach, a reprezentujacy wszystkie patriotyczne i niepodleglosciowe kierunki polskiej mysli politycznej. Inne zadania to przyczynienie sie do odzyskania niepodleglosci przez zniewolone narody Europy Srodkowej i Wschodniej, doprowadzenie do swobodnego samookreslenia sie narodów Zwiazku Sowieckiego oraz przyczynienie sie do powstania dobrowolnego, bratniego zwiazku wolnych narodów Europy Srodkowej i Wschodniej. Formy tego zwiazku, stopien powiazan ustrojowych, gospodarczych i politycznych, problemy graniczne mialyby byc rozstrzygniete droga pokojowa przez zainteresowane strony.


BKM "Pogon" wkrótce po smierci gen. Wladyslawa Andersa i plk. S. Mayera zaprzestala dzialalnosci. POWN opierala sie glównie na kole z Nottingham. Po smierci gen. Z. Czarneckiego w dniu 24. 12 1985 r., tuz przed zrealizowaniem sie celów, o które walczyl cale zycie - odzyskaniem niepodleglosci - komende objal pelniacy obowiazki zastepcy komendanta od 5. 12 1985 r. plk Mieczyslaw Wariwoda.


***
General brygady Zygmunt Czarnecki urodzil sie w majatku Golebiewek, w powiecie kutnowskim, 28 marca 1900 r. Juz od najmlodszych lat odczuwal potrzebe uczestniczenia w zorganizowanym zyciu spolecznym, totez wzial czynny udzial w tworzacym sie wówczas ruchu skautowym w Warszawie, a pózniej w Kijowie, gdzie ukonczyl polskie gimnazjum i uczestniczyl w pracy POW.


W listopadzie 1918 r. wstepuje do 1 Pulku Piechoty Legionów, z którym przeszedl caly jego szlak bojowy. W 1920 r. zostal ranny pod Sejnami, otrzymal odznaczenie "Virtuti Militari" V klasy i "Krzyz Walecznych".
Wojne konczy w stopniu porucznika i pozostaje w sluzbie stalej. Wyzsza Szkole Wojenna ukonczyl w 1928 r., a pózniej byl jednym z jej wykladowców. Ostatni przydzial wojskowy - dowódca 2 batalionu 5 PP Legionów Józefa Pilsudskiego w Wilnie.


Kampanie wrzesniowa odbyl jako szef sztabu Grupy Operacyjnej gen. J. Kruszewskiego. Aresztowany przez bolszewików, zostal zeslany do lagru Norylsk, gdzie wykonywal niewolnicza prace w kamieniolomach za kolem podbiegunowym. Gdy zaczeto tworzyc Armie Polska w ZSRR zostal jednym z jej organizatorów, komendantem Centrum Wyszkolenia, szkolac kadry w miejscowosci Wrewskaja.


Dalsze jego losy wojenne pokrywaja sie z losami 2 Korpusu gen. Andersa. Wojne skonczyl jako zastepca dowódcy 6 Lwowskiej Brygady Piechoty. Osiadl na stale w Londynie i zajal sie szkoleniem kadr w ramach stworzonej przez siebie organizacji "Pogon". W 1960 r. zostal awansowany do stopnia generala brygady przez ówczesnego prezydenta Rzadu na Uchodzstwie, Augusta Zaleskiego.



Autor publikacji dr med. Bohdan Czarnecki Wilenska ul. Skopówka opuscil w pazdzierniku 1945 r. majac 11 lat i bagaz wspomnien wojennych. Losy rzucily go do Lodzi. Tu ukonczyl studia lekarskie i przepracowal czterdziesci lat ze skalpelem w reku. W miedzyczasie uprawial czynnie szermierke i znajdowal sie w kadrze olimpijskiej i narodowej. Dwukrotnie bral udzial w wyprawach polarnych do Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego pracujac tam jako chirurg. Sercem jest zwiazany z Wilnem, czynnie pracuje w Tow. Milosników Wilna i Ziemi Wilenskiej.
Album
Strona Glowna
Wiadomosci
Hymn Narodowy i Rota
Nasz Kontakt
Linki
Ksiega Gosci
Nekrologi