POWN          POGON
,
Polska Organizacja Wojskowo-Niepodleglosciowa POGON
,
/
,
wwb_img8
Copyright © 1998 by "POWN POGON"  ·  All Rights reserved
Tragedia Polskiego Wrzesnia
w w w . p o w n - p o g o n . o r g
photo.
Kevin King, England-London
1c2b9740
2165cde0
3ff863c0
TRAGEDIA POLSKIEGO WRZESNIA

Uroczystosci kombatancko-koscielne na lubelszczyznie , z udzialem oficerów AK-WiN, TOWP , londynskiej Pogoni i Korpusu Wojska Polskiego, okazji 64 rocznicy napasci na polske w 1939 r, przez hitlerowskie Niemcy i ZSRR,
Niezapomniana i wyryta na trwale w pamieci polskiego narodu data, kiedy to rozzuchwalonej bezkarnoscia i polityczna indolencja mocarstw zachodnich, butne dywizje hitlerowskie uderzyly zdradziecko na Polske, wespól z Armia Czerwona Rosji. Oba te totalitaryzmy niosly ze soba nowy porzadek dla Europy i Swiata, pomyslany jako burzenie, niszczenie, eksterminacje podbijanych narodów, ludobójcze metody wojowania z ludnoscia cywilna i nie notowana w dziejach zbrodnia. Nad Polska i Europa zaciagnela sie na blisko szesc lat noc grozy, upodlenia i bezprawia, a na wschodzie noc syberyjskich lagrów, Katynia, Ostaszkowa, Miednoje, Tweru i wielu innych miejsc kazni stalinowskich oprawców.
Oto zaczynala sie druga wojna swiatowa. Nam zolnierzom i partyzantom, obecnie kombatantom RP, nie trzeba przypominac miejsc zroszonych wlasna krwia i krwia naszych towarzyszy broni, ginacych na wyznaczonych rozkazem posterunkach. Walczacych i ginacych w osamotnieniu, na kazdym skrawku bronionej z determinacja polskiej ziemi. Nazwy tych miejsc wyryte na plytach Grobu Nieznanego Zolnierza Polskiego w Warszawie, sa wrosniete bliznami w ciala tych, którzy przezyli ... Nie mówmy wiec o tych miejscach , w których dokonywala sie chwala polskiego oreza, polskiego patriotyzmu, zolnierskiego trudu i ofiary.
Ten wrzesien - poczatek drugiej wojny swiatowej - mial dla Polski, polskiego zolnierza i narodu, trwac najdluzej, bo 2087 dni. Dni cierpien i wyrzeczen, nadludzkiego poswiecenia, dni bohaterskich czynów i ciezko doswiadczonego Polskiego Honoru.
We wrzesniu przyjelismy na siebie glówne uderzenie calej stojacej aktualnie do dyspozycji Niemiec potegi zbrojnej, najdoskonalszej w ówczesnym swiecie, która miala w ciagu jednego tygodnia zdruzgotac polska armie i wykreslic nasza Ojczyzne na zawsze z map Europy i Swiata. Polska armia nie dorównywala uzbrojeniem hitlerowskiej machinie wojennej - wiemy o tym wszyscy - ale bo tez i jej zadaniem we Wrzesniu mial byc tylko 15-to dniowy opór. Dwutygodniowy opór do chwili wkroczenia w akcje alianckich sil na zachodnim froncie, przede wszystkim poteznej armii francuskiej. Powojenne slowa krytyki komunistycznych historyków i niedouczonych publicystów, opluwajacych dwudziestolecie przedwrzesniowej Polski „za niedozbrojenie kraju". to delikatnie mówiac absurdalne znieksztalcenie faktów. Polska, przez która w ciagu jednego cwiercwiecza przeszly trzy zawieruchy i wyniszczyly 80% jej bogactwa narodowego, nie byla w stanie wygospodarowac miliardowych sum, koniecznych na modernizacje armii. Zreszta stan przygotowan obronnych innych poteg europejskich byl znacznie gorszy od gotowosci polskiej, mimo, ze panstwa te posiadaly wielki potencjal gospodarczy i wielkie srodki finansowe. Osamotniona, pozbawiona militarnego wsparcia Polska walczyla bohatersko z nawala dwóch agresji - niemieckiej i sowieckiej - przez dlugich 36 dni. Opór polski trwal, bo opór musial trwac, bo od tego uzaleznione bylo wkroczenie w wojne naszych sojuszników , co gwarantowalo utrzymanie na wokandzie swiata sprawy Polski, ówczesnej i przyszlej, i jej prawa do udzialu we wspólnym zwyciestwie nad III Rzesza. Upadek Polski przed uplywem 15 dni, przed podjeciem dzialan wojennych przez aliantów - na co, kto wie, czy nie liczyli - przekreslal sprawe polska, jak uprzednio Austrii i Czechoslowacji, akceptowal nieodwracalnie czwarty rozbiór Polski.
Czy w tej sytuacji, w obliczu przewagi niemieckiej i sowieckiej w powietrzu i na ladzie, polski zolnierz Wrzesnia wykonywal swoje zadania z honorem i do konca? Niewatpliwie tak!
W opiniach specjalistów jesienna kampania 1939 roku wyrózniala sie ogromna intesywnoscia dzialan bojowych. Nie byla ona malym, wstepnym epizodem wojny, lecz poteznym starciem, w którym obie strony zaangazowaly w walce okolo czterech milionów zolnierzy. W tym nierównym pojedynku starla sie najpotezniejsza machina wojenna ówczesnego swiata - Wermacht niemiecki - z jedna z najlepiej wyszkolonych, o najwyzszym morale, armii europejskich - Wojsku Polskim. Starcie to mialo wcale nie bagatelny wplyw na ostateczny wynik wojny. Nad Bzura i Tomaszowem Lubelskim dogasaly dwie najwieksze bitwy Wrzesnia, ale bohaterski opór trwal jeszcze do 6 pazdziernika 1939 r.
Dnia 17 wrzesnia 1939 roku Rosja Sowiecka dokonala zbrojnej agresji na Polske od wschodu, lamiac polsko-radziecki pakt o nieagresji z roku 1932. Armia Czerwona silami 50 dywizji wspartych czolgami i silnym lotnictwem zaatakowala Kresy Wschodnie - od Wilna po Zbrucz. Wspólpraca wojsk niemieckich i rosyjskich w napasci na Polske stala sie faktem i byla dla swiata pelnym zaskoczeniem. Tak spelnial sie oto haniebny uklad Ribentrop-Molotow z dnia 23 sierpnia 1939 r.
Na oczach obojetnego swiata dokonywal sie czwarty rozbiór Polski. Przez nastepne dwa lata bedzie Rzeczpospolita pod okupacja dwóch najezdzców - hitlerowskich Niemiec i komunistycznej Rosji.
Czy tragedia ta wstrzasnela swiatem? Z pewnoscia nie !!!. Atakowani z obu stron trwalismy do konca na ostatnich redutach obronnych Rzeczypospolitej. W tej tragicznej sytuacji Naczelny Wódz i Rzad zmuszeni zostali do przekroczenia granicy zaprzyjaznionej Rumunii, aby na obczyznie kontynuowac walke z najezdzca. Polski Wrzesien byl przegrana, gdyz wojna obronna 1939 roku przegrana byc musiala. Ale byla tylko kampania. Bez Wrzesnia nie byloby oporu calego Narodu Polskiego w podziemiu. To Wrzesien zrodzil tysiace bohaterów na ich bojowych szlakach prowadzacych do wolnej Ojczyzny. Na tych szlakach bitewnych wyrosly mogily - pomniki za „Wasza wolnosc i nasza" ...W Narwiku, Tobruku, Monte Cassino, Falaise (Falez), francuskiej Normandii, Arnhem, nad Odra i w Powstaniu Warszawkim i wszedzie tam, gdzie trwala walka o wolnosc i niepodleglosc. Dlugotrwalosc polskiego oporu we Wrzesniu przyniosla widoczne i wymierne efekty. Niemcy pozostawili w Polsce tysiace zabitych i rannych zolnierzy pierwszego rzutu. Stracili ponad 700 czolgów, a wiec 1/3 stanu wyjsciowego, nadto 430 bojowych samolotów zestrzelonych i uszkodzonych, tysiace samochodów wojskowych i motocykli. Straty polskie byly oczywiscie wyzsze, poniewaz rozbita zostala cala armia. Wedlug nie kwestionowanych danych stracilismy we Wrzesniu: 66.300 zabitych (w tym pieciu generalów), 133.000 rannych ( w tym czterech generalów) oraz 420.000 zolnierzy polskich dostalo sie do niewoli niemieckiej i ponad 230.000 do niewoli sowieckiej.
Niemcy wojne wrzesniowa wygraly, ale za jaka cene! Straty, które poniósl Wermacht w Polsce, nie mogly byc latwo i szybko odrobione. To wlasnie w Polsce doktryna „wojny blyskawicznej" upadla, zamieniajac sie w dluga, niemal szescioletnia krwawa, totalna wojne swiatowa, która Niemcy hitlerowskie musialy przegrac. Tych 700 czolgów zniszczonych w Polsce zabraklo Niemcom w rok pózniej w marszu na Paryz i w dwa lata pózniej w marszu na Moskwe. Na polach wrzesniowych bitew poleglo najwiecej w tej wojnie generalów i oficerów, dowódców grup operacyjnych, dywizji, brygad, pulków, batalionów, dowódców walczacych do konca na czele swoich zolnierzy.
Komunisci - juz po wojnie - i dla zohydzenia narodowi polskiemu pamieci o bohaterstwie Wrzesnia, lansowali upadlajaca teorie, ze „polscy oficerowie, nie wylaczajac Wodza Naczelnego, porzucali swoich poddanych podwladnych" i uciekali z linii frontu....To nie jest prawda!!!
Przecza temu generalskie i oficerskie mogily. Do niedawna istnieli jeszcze niestety w Polsce ludzie, a byc moze istnieja i dzis, którzy w twórczej pasji poprawiania dziejów Polski ustalili poczatek jej historii na rok 1944, przekreslajac wszystko, co bylo dobre, co istnialo wczesniej.
Naprawiacze i falszerze historii potepili Wodza Naczelnego, sprowadzajac do wspólnego mianownika jego wartosci jako dowódcy, jako zolnierza i jako czlowieka. Oceny te sa znane, zwlaszcza mlodym pokoleniom Polaków. Warto jednak zacytowac wypowiedz na ten temat Zbigniewa Zaluskiego, ludowego historyka...Cytuje (...) wlasnie opuszczanie kraju przez wodza i wojsko, po przegranej wojnie, jest w naszej historii regula. Opuscili kraj Tadeusz Kosciuszko i czolowi przywódcy Konstytucji 3 maja. Opuscil kraj ksiaze Józef Poniatowski w roku 1813. Opuscil kraj Maciej Rybinski, ostatni wódz Powstania Listopadowego. Opuscil kraj dwukrotnie Mieroslawski - w roku 1848, po upadku Powstania Wielkopolskiego i w roku 1863, gdy równiez byl Wodzem Naczelnym. Opuscil kraj drugi wódz Powstania Styczniowego, Marian Langiewicz. Kleski innych narodów koncza sie zwykle kapitulacja, kleski polskie koncza sie zazwyczaj okupacja lub uchodzstwem niepodleglosciowym poza Krajem. Polacy od czasów Kosciuszki nie mieli ani mozliwosci, ani zwyczaju kapitulowac. Opuszczali wiec Kraj albo gineli. Warto tez zauwazyc, ze sposród wodzów w naszej przeszlosci ustrzegli sie surowego osadu w pamieci Narodu jedynie Tadeusz Kosciuszko, bo padl ranny na polu Maciejowskim i ksiaze Józef Poniatowski, bo utonal w boju ciezko ranny w nurtach Elstery.
Wtedy w dniu 17 wrzesnia 1939 roku narodowi polskiemu, pragnacemu dalej walczyc, martwy, bohaterski Wódz nie byl potrzebny. Nie byl równiez potrzebny Wódz w niewoli, obojetnie jakiej, niemieckiej czy rosyjskiej.
Czy w tej tragicznej sytuacji ofiary narodu polskiego byly konieczne? Czy nie mozna bylo tego uniknac? Czy udzial Polski w tej wojnie - Polski napadnietej przez dwóch wrogów - byl nieunikniony i czy ówczesny Rzad Rzeczypospolitej ponosi wine za wydarzenia 1939 roku? Odpowiedz jest jedna: - nie bylo wyboru, nie bylo innej drogi! Taka ocene potwierdzaja wybitni historycy naszych czasów, profesorowie: Andrzej Anenkiel i Marek Drozdowski. Jest pewne, ze orientacja Polski przed rokiem 1939 na wschód prowadzilaby do utraty suwerennosci, a ewentualny sojusz ze Zwiazkiem Radzieckim wówczas, w tamtej sytuacji politycznej, nie uchronilby Polski przed najazdem i hitlerowska agresja. Zreszta do gry Ribentrop - Molotow karty zostaly juz wczesniej rozdane, jeszcze przed wybuchem wojny. Zawarcie paktu z ZSRR - do czego usilnie namawialy ministra Beka rzady Francji i Wielkiej Brytanii - spowodowaloby natychmiastowe wycofanie sie aliantów zachodnich z polskich gwarancji. Jaki obrót przyjelaby wówczas antykomunistyczna krucjata III Rzeszy po trupie Polski?
Popelnianie przez rzady politycznych bledów nie jest niczym nowym, raczej regula historyczna; ówczesny minister Józef Beck mial prawo do polityki neutralnosci w naszej trudnej sytuacji geopolitycznej. To jego wszakze zasluga jest to, ze wmanewrowal on Francje i Wielka Brytanie w niechciany przez nie konflikt z Niemcami, w wojne, która z wojny niemiecko-polskiej stala sie wielka wojna swiatowa. Fakty historyczne w tej wojnie przemawiaja na nasza i wylacznie na nasza polska korzysc i nie tylko w kategoriach morale narodu i jego honoru. I jezeli w tamtych dniach wybralismy samotna walke z agresja, powodowani patriotycznymi racjami, niezrozumialymi byc moze dla ludzi obcych nam duchem, uczynilismy to zgodnie z wola calego narodu, który nie chcial zyc na kleczkach.
Poszlismy w bój nie za partie polityczne, lecz w sluzbie Ojczyzny, w jej obronie.. W obronie takiej, jaka byla. Walczylismy nie za takie czy inne ustroje lub formy rzadów, lecz o wolnosc i suwerennosc Polski. Bezinteresownie i z calym poswieceniem, na jakie bylo nas stac. Stanelismy nie tyle „silni, zwarci i gotowi'- z czego tak sie pózniej wysmiewano- ale na pewno zwarci i gotowi na kazda ofiare, swiadomi historycznego fatalizmu, ciazacego od wieków nad Polska, rzucona miedzy dwóch sasiadów, zawsze nam wrogich i az nazbyt czesto podajacych sobie rece nad zgliszczami polskich miast i wsi.
Kto tego dzis nie rozumie i nie usiluje zrozumiec, kto potepia tamten okres dziejów z punktu widzenia innych racji stanu, obcych polskiej mysli politycznej, ten nie czuje po polsku. Cóz wart jest naród nie znajacy swoich prawd historycznych. W tamtym Wrzesniu stanal w obronie Ojczyzny polski zolnierz, syn tego Kraju, czerpiac natchnienie i patriotyczne wzory z historii oreza polskiego swoich ojców i dziadów. Z pogardy smierci Powstanców Listopada, Stycznia, Slaska i Wielkopolski...Z umilowania ziemi ojczystej kosciuszkowskich kosynierów, z zolnierskiej ofiary legionów Pierwszej Brygady Józefa Pilsudskiego i dzieci Warszawy z 1920 roku. To wreszcie z Wrzesnia wyrosly kolejne szeregi bojowników o Polske w Armii Podziemnej w Polskich Silach Zbrojnych na Zachodzie. A na sztandarach bojowych - przekazywanych z pokolenia na pokolenie - widnialy zawsze zywe slowa: Bóg, Honor i Ojczyzna- Polska Ojczyzna ! Z bitwy o Wrzesien wyszlismy pokonani, ale nie zwyciezeni./wyszlismy z honorem, mimo, ze wrogowie i rodzimi naprawiacze historii czynili przez dlugie lata wszystko, azeby ofiarnosc i patriotyzm zolnierzy Wrzesnia zbagatelizowac, osmieszyc, obedrzec z bohaterstwa, przezywanego „bohaterszczyzna". Nie inaczej potraktowano przeciez dalsze losy polskiego narodu, walczacego od pierwszego do ostatniego dnia wojny, wmawiajac nam ,ze wolnosc i niepodleglosc zostala Polsce przez Stalina i Armie Czerwona ofiarowana...Przecza temu zolnierskie mogily polskich obronców Ojczyzny rozsiane po wszystkich zakatkach Europy i swiata. Swiadcza o tym miejsca kazni oficerów polskich zamordowanych bestialsko przez oprawców Stalina w Katyniu i innych miejscach zbrodni i ludobójstwa, na nieludzkiej ziemi. Tysiace Polaków ginelo po to, by dac swiadectwo prawdzie, ze Ona nie zginela. Wolnosc nie spadla nam z nieba. Nikt nam jej nie dal z sympatii do nas, w upominku, awansem i na kredyt. Ona zostala krwawo wywalczona, ta w roku 1945 i ta w 1989 r., zgodnie ze sprawiedliwoscia dziejowa, w ciagu ciezkich dni najokrutniejszej, bezpardonowej wojny, okupionej wojny, okupionej ofiara 6 milionów istnien, a pózniej ofiara totalitarnego panstwa komunistycznego przez nastepnych 45 lat wladzy ludowej.
Fundamentem i opoka polskiej tozsamosci byl i pozostanie w najnowszych dziejach Polski wlasnie Wrzesien, miesiac w którym Polska, jako pierwszy kraj w Europie, miala odwage rzucic w twarz hitlerowskiej Rzeszy i Rosji Sowieckiej twarde i zdecydowane NIE! To polskie NIE trwalo do konca 1989 roku, do narodzin niepodleglej i suwerennej III Rzeczypospolitej Polskiej,


Prezes
Zarzadu Okregu Pomorza Zachodniego
Korpusu Wojska Polskiego
w Kolobrzegu
plk Leszek KOZAK
Na zdjeciu: podczas uroczystosci obchodów rocznicy Polskiego Wrzesnia :od lewej Jego Ekscelencja ks. biskup dr Adam Dyczkowski, ks. proboszcz parafii katedralnej Stanislaw Garncarz i ks. proboszcz Witold Andzejewski (kapelan Rodziny Katynskiej), którzy zostali wyróznieni
Album
Strona Glowna
Wiadomosci
Hymn Narodowy i Rota
Nasz Kontakt
Linki
Ksiega Gosci
Nekrologi